Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gryczane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gryczane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2015

Śniadaniowa gryczanka w stylu Elvisa



Zainspirowałam się podczas lektury cudownej książki kucharskiej Jadłonomii.
Był tam przepis na "owsiankę" bezglutenową tj. - gryczankę - z płatków gryczanych.
Długo nie mogłam się przemóc - płatki gryczane...? Jakoś mi nie pasowało. Jednak gdy postanowiłam rozszerzyć moje poranne menu, głównie na rzecz dań bezglutenowych postanowiłam zaryzykować.
I odkryłam połączenie idealne! Kanapka Elvisa (smażony na maśle biały chleb tostowy z bananem i masłem orzechowym) przerobiłam na bezglutenowe śniadanie na ciepło i na pewno zdrowiej niż Król zwykł jadać.
Polecam spróbować, bo robi się błyskawicznie.

środa, 27 sierpnia 2014

Naleśniki gryczane (wegańskie, bezglutenowe)





Po opublikowaniu przez Smakoterapię tego przepisu, nie wierzyłam - tylko kasza gryczana? Stwierdziłam, że składników i roboty jest tak mało, oraz jako eksperymentatorka plackowo - naleśnikowa często święcąca na tym polu porażki, tak bardzo nie wierzę, że ten przepis może się udać, że spróbuję :)
Efekt? No nie wierzę! Jak coś może być tak łatwego i prostego w przygotowaniu. Po co "normalnym" naleśnikom to mleko, to jajko, ta biała mąka... A tu tylko gryka... i już :)
Naleśniki przy samym smażeniu robią się twarde - dzięki czemu idealnie się je obraca, a gdy położy się jeden na drugim (i jeszcze przykryje talerzem) robią się mięciutkie. Jakaż więc wielość zastosowań od razu rodzi się w głowie! Twarde - może na tortille, nachosy itp. miękkie - bardziej "klasyczne zastosowanie". Już kilka pomysłów zrealizowałam, reszta jeszcze w świecie mojej wyobraźni. Czekajcie na następne przepisy, a tymczasem... "Naleśniki z samej gryki" rządzą!!!
(przepis z: http://smakoterapia.blogspot.com/2014/08/niebywae-nalesniki-z-samej-gryki.html)