Pierogi te, choć odbiegają od tradycyjnych białych klusek zarówno kolorem jak i smakiem, naprawdę smakują wyśmienicie. Robiłam je już na słodko z jabłkami oraz na ostro - z pasternakiem, kaszą gryczaną i grzybami (na wigilię), mięsem, a w najbliższych planach mam również zamiar wykonać je z soczewicą i szpinakiem (osobno ;)). Po mimo tego, że przepis na ciasto wykonany jest z mąki pełnoziarnistej, ciasto bardzo łatwo się zagniata, wałkuje i lepi pierogi (mi wykonywało się te czynności nawet łatwiej niż z ciastem z białej mąki). Pierogi te robiła nawet moja babcia, zwolenniczka raczej tradycyjnej kuchni i potwierdziła, że ciasto naprawdę "dobrze się zachowuje". Zachęcam do przekonania się samemu!