wtorek, 24 czerwca 2014

Botwinka podsmażana z fasolą mung


Jakiś czas temu gdy na rynku zaroiło się od kolorów wiosennych warzyw, wytęskniona po zimowym gotowaniu i dość ograniczone liczbie warzyw, zaczęłam kupować wszystko jak leci. Ogólnie od ponad miesiąca dzień w dzień jem zwykłe, gotowane warzywa z kaszą i tak mi ta prostota smakuje, że nie mam nawet potrzeby kombinować z nowymi daniami. W tym przypadku moje proste gotowanie poszło o jeden poziom wyżej - połączyłam warzywa z roślinami strączkowymi - normalnie mistrzostwo świata! :) Ale przepis na proste danie jest - jakby ktoś miał ochotę :)

piątek, 30 maja 2014

Risotto z pęczaku z fenkułem


Bardzo, baardzo dawno temu kupiłam specjalny ryż do risotto. Leży on w szafce i czeka na swoje "pięć minut". Gdy więc ostatnio kupiłam fenkuł na zupę, pomyślałam, że może znajdę również inny sposób by go wykorzystać w swojej kuchni. Gdy więc już wymyśliłam, że może risotto będzie dobrym pomysłem, jakoś tak ciężko mi było wyciągnąć z odległej półki ryż... Jak to... Taki biały? "No przecież raz można "- pomyślałam. Ale... Po co mam poświęcać czas i energię, żeby zrobić coś z białego ryżu? Przecież to nie będzie wartościowy posiłek! I tym sposobem pomyślałam, że wykorzystam pęczak jęczmienny, który całkiem przypomina ryż arborio - ma okrągłe ziarenka, wchłania dużo wody, a jak się długo gotuje to jest cudownie miękki i kremowy. I tak też biały ryż dalej tkwi na półce, a ja obawiam się, że jakoś nie zostanie nigdy użyty... Nie wiem czy już nie minął przydatności do spożycia...

wtorek, 20 maja 2014

Tarta z truskawkami i kremem kokosowo - jaglanym


Pojawiły się pierwsze polskie truskawki a wraz z nimi... ochota na coś słodkiego :) Już mnożą się w głowie przepisy na truskawki z bitą śmietaną, białą czekoladą, koktajle mleczne i jogurtowe... Otóż w moich przepisach nic z tego :) Co wcale nie oznacza, że nie będzie słodko i smacznie. Na dziś tarta z truskawkami - zrobiłam ją jeszcze przed śniadaniem w jakieś 30 minut, w tym 10 minut mojego zachodu. Szczerze polecam - warto poświęcić tę chwilkę, a potem raczyć się pysznym i zdrowym smakołykiem - bez wyrzutów sumienia i innych skutków ubocznych ;)

Kotlety z kalafiora


Ogólnie przepadam za kalafiorem, jednak mając wybór między kalafiorem a brokułem, zwykle wybieram to drugie. Jakież więc było moje odkrycie, gdy okazało się, że kalafior w formie kotlecików smakuje lepiej niż w czystej postaci. Kotlety robi się prosto i szybko, nie trzeba żadnego urządzenia kuchennego - ewentualnie tłuczek do... ziemniaków :)

sobota, 26 kwietnia 2014

Kruche ciasteczka owsiane


W sobotni wieczór, gdy można by usiąść i odpocząć, nie wiadomo skąd pojawia się ochota aby jednak postać i popichcić. W tym przypadku coś słodkiego, aby można było potem sobie skonsumować przy jakimś filmie lub mieć miłą niespodziankę na niedzielne przedpołudnie. Chwilka spędzona w kuchni jednak naprawdę popłaca, szczególnie gdy po domu rozchodzi się cudowny maślany aromat domowych ciasteczek. A gdy już ostygną i można je schrupać... Mmm... Wtedy jest tylko lepiej. A wtedy można usiąść, odpocząć... i zjeść ciasteczko! :)

czwartek, 24 kwietnia 2014

Owsianka kokosowo - malinowa


Owsianka w wersji "na bogato", idealna podczas weekendu, gdy ma się trochę więcej czasu i gdy chce się bardziej dopieścić swoje podniebienie niż zjeść zdrowo i lekko. Owsianka ta jest jak najbardziej zdrowa, ale bardziej pożywna i sycąca. Moim zdaniem - absolutnie przepyszna!

środa, 23 kwietnia 2014

Roślinny krem czekoladowy


Jako, że czasami odzywa się we mnie tłumiony łasuch, nie zawsze udaje mi się z nim wygrać. Mając więc ochotę na coś słodkiego, która coraz bardziej rosła, podkręcana reklamami w tv wszystkich tych niezdrowych "pyszności", stwierdziłam , że zaryzykuję i wypróbuję przepis, w którym moim zdaniem składniki absolutnie do siebie nie pasują. Okazało się jednak, że smakuje o wiele lepiej niż się spodziewałam, polecam więc przekonać się i Wam :)